wtorek, 20 października 2015

Co powiedziałabym do nastoletniej siebie...

...dziewczyno ogarnij się!

         Nie żryj tyle syfu - to że po dużej pizzy i 2 litrach pepsi nie tyjesz to nie znaczy, że jest to dla Ciebie zdrowe.
Ucz się języków...no dobra chociaż jednego ale perfekcyjnie. Nie zamykaj się na ludzi, oni mogą dać Ci naprawdę wiele radości, szczęścia i wspomnień. Przestań otaczać się toksycznymi osobami! Ktoś to obgaduje Cię za plecami nie jest Twoją najlepszą przyjaciółką - zapamiętaj to w końcu! Rodzice naprawę Ci kochają i chcą dla Ciebie jak najlepiej - więc może warto ich posłuchać? Najpierw dziecko później pies - nigdy odwrotnie! Pokochaj siebie - teraz, już, natychmiast i NIGDY nie przestawaj!

A Ty co powiedziałabyś do nastoletniej siebie?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz